Siatkówka plażowa w Polsce to dyscyplina, która w okresie wiosenno-wakacyjnym przyciąga rzesze amatorów. Do gry nie jest wymagane posiadanie nic oprócz piłki i chęci. Ogromna ilość boisk nie tylko w dużych miastach, ale i mniejszych miejscowościach i wsiach, które przystosowane zostały do gry na piasku to idealna forma na spędzanie wolnego czasu dla kobiet i mężczyzn w każdym wieku. W całym kraju ma miejsce coraz więcej imprez towarzyskich, dzięki czemu siatkówka plażowa ma szanse przebicia się do świadomości coraz szerszego grona odbiorców.
Mówiąc o historii polskiej siatkówki plażowej należy cofnąć się raptem o 24 lata. Nie jest to zbyt długi czas, ale za to bardzo intensywny.
Siatkówka plażowa – jak to się zaczęło…
Siatkówka plażowa na świecie prężnie się rozwijała. Za przełomowe momenty można uznać rok 1948, kiedy to odbył się pierwszy oficjalny turniej w tej dyscyplinie sportu, rok 1987 gdzie w Rio de Janerio rozegrano pierwsze mistrzostwa świata i lata 1992 i 1996 gdy siatkówka plażowa zawitała na olimpiadzie. W przypadku olimpiady w Barcelonie w 1992 roku plażówka debiutowała w roli sportu pokazowego. Jako jedna z konkurencji olimpijskich pojawiła się dopiero na kolejnej edycji olimpiady – Atlanta 1996 rok.
Początek polskiej siatkówki plażowej datowany jest na 1994 rok. Wówczas rozegrano pierwszy oficjalny turniej w Nieporęcie koło Warszawy i pierwsze mistrzostwa Polski mężczyzn w Sopocie. Historyczny tytuł zdobyła para Janusz Bułkowski, Zbigniew Żukowski. Kobiece mistrzostwa Polski odbyły się po raz pierwszy dopiero w 1996 roku w Krynicy Morskiej, a mistrzyniami została para Agata Tekiel, Małgorzata Aleksandrowska. Od tego czasu co roku w Polsce odbywają się turnieje o tytuł mistrza Polski, które wzbudzają rosnące zainteresowanie nie tylko ze strony organizatorów i samych uczestników ale również ze strony kibiców. W 2000 roku siatkówka jako dyscyplina sportowa miała swój debiut również w rozgrywkach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży i objęła kategorie wiekowe kadeta i juniora.
World Tour i polskie sukcesy
W siatkówce plażowej odbywają się mistrzostwa świata, Europy i olimpiada jednak nic nie wzbudza tylu emocji i pragnień odniesienia zwycięstwa niż zdobycie tytułu w pucharze świata Swatch World Tour. World Tour to seria turniejów rozgrywanych na arenach całego świata, a od 2004 roku również w Polsce.
Przez 11 lat Polska siatkówka plażowa to Stare Jabłonki. To tam miał debiut World Tour – Mazury Open 2004. Całe wydarzenie tak przypadło do gustu FIVB, zawodnikom i kibicom, że przez lata mazurskie tereny dostawały prawo organizacji turnieju. Dopiero w 2015 roku rozgrywki zostały przeniesione do Olsztyna.
Kobiety w Polsce po raz pierwszy rozegrały turniej z serii World Tour w 2006 roku i miało to miejsce w Warszawie. W 2008 roku turniej z serii kobiecej miał także miejsce w Starych Jabłonkach. Kolejna miejscowość odgrywająca ważną rolę w lokalizacji turniejów tej rangi to Mysłowice. W tym roku zawody z serii World Tour odbędą się w Warszawie, w dniach 27 czerwca – 1 lipca na boiskach Monta Beach Volley Club przy ulicy Zaruskiego w Warszawie.
Wraz z rosnącą pozycją Polski jako organizatora rosła również pozycja samych zawodników. Ekipy, które triumfowały w młodzieżowych rozgrywkach międzynarodowych zaczęły coraz śmielej radzić sobie na poziomie seniorskim. Pierwsze sukcesy biało-czerwonych to rok 2010 i turniej w Marsylii gdzie III miejsce zajęła para Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Od tego momentu te dwa nazwiska zaczęły pojawiać się na ustach coraz większej grupy osób i to nie tylko wśród zagorzałych fanów siatkówki. Rok później ta sama para osiągnęła II lokatę w dwóch turniejach rangi World Tour. Najpierw w Stavanger w Norwegii, a następnie ku uciesze fanów na własnym podwórku, w Starych Jabłonkach.
Na pierwsze złoto w serii World Tour Polska siatkówka plażowa musiała czekać do 2014 roku, kiedy to para Fijałek, Prudel pokonała amerykański duet Rosenthal, Dalhausser stosunkiem setów 2:1 (21:18, 13:21, 15:13). W tym samym roku para ta zdołała jeszcze dwukrotnie osiągnąć srebro na turniejach w Moskwie i Long Beach.
Z kolei siatkarki plażowe w 2015 roku, w składzie Monika Brzostek, Kinga Kołosińska wywalczyły brąz w rozgrywkach World Tour i to na turnieju w Olsztynie. Warmia Mazury Olsztyn 2015 to pierwsze rozgrywki na terenie warmińsko-mazurskim. Całe wydarzenie było wielkim sukcesem i to nie tylko za sprawą brązowego tytułu, ale także pod względem organizacyjnym czego potwierdzeniem było przyznanie w roku 2016 i 2017 praw do organizacji kolejnych edycji zawodów.
Fijałek i Prudel – zasłużeni dla polskiej siatkówki plażowej
Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel to drużyna dzięki której Polska siatkówka plażowa zaistniała na arenie międzynarodowej. Ich sukcesy w World Tour to nie jedyne powody do dumy. Była to również pierwsza polska ekipa, która reprezentowała nasz kraj na olimpiadzie. Miało to miejsce w 2012 roku w Londynie. Ostatecznie olimpiadę zakończyli na 5 miejscu, ale pokazali się z bardzo dobrej strony. Mecz ćwierćfinałowy na długo zapadł kibicom w pamięć. Nasza najsłynniejsza polska para zmierzyła się, jak się potem okazało ze zdobywcami srebrnego medalu olimpijskiego – Brazylijczykami. Spotkanie było wyrównane i przez większą jego część walka toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie w pierwszym secie Brazylijczycy objęli prowadzenie, w drugim zaś wyrównali Polacy. W trzeciej partii górą okazało się doświadczenie, bo pomimo piłki setowej dla naszych, set zakończył się 17:15, a całe spotkanie 2:1 dla ekipy z Brazylii.
Po udanym występie pary na olimpiadzie przyszedł czas na mistrzostwa Europy w 2013 roku, które odbywały się w Austrii. Fijałek/Prudel w starciu z włoską parą Daniel Lupo, Paolo Nicolai wywalczyli brąz. Do meczu półfinałowego ich gra była niemal bezbłędna, jednak przytrafił się moment osłabienia, który wykorzystali Rosjanie. Na szczęście Polacy dzień później odzyskali koncentrację i w pojedynku o brąz pokonali pewnie Holendrów Alexandra Brouwera i Roberta Meeuwsena 2:0. Brązowy medal na ME udało im się zdobyć jeszcze 3 lata później w Szwajcarii.
Osiągnięcia Fijałka i Prudla to nie tylko doskonałe wyniki na arenie międzynarodowej, to także dwa tytuły mistrzów Polski. Po raz pierwszy tytuł ten udało się im wywalczyć w 2009 roku w Niechorzu. Sukces powtórzyli w 2013 roku w finale ogrywając Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka 2:0. Pod koniec roku 2016, po 9 sezonach wspólnego grania siatkarze podjęli decyzję, której celem był rozwój, a co za tym idzie zmiana partnera. Obecnie Mariusz Prudel występuje w parze z Jakubem Szałankiewiczem, a Grzegorz Fijałek z Michałem Brylem. Pomimo tego, że Fijałek/Prudel to już historia nie można pominąć ich roli w rozwijaniu i propagowaniu siatkówki plażowej w Polsce.
Łosiak i Kantor – polscy mistrzowie siatkówki plażowej
Kolejną parą wiodącą prym w polskiej siatkówce plażowej jest duet Bartosz Łosiak i Piotr Kantor. Ich pierwsze występy w lidze seniorskiej to rok 2012. Drużyna ta nie wzięła się znikąd. To bardzo utytułowana para młodzieżowa, która na swoim koncie ma wiele tytułów mistrzów Europy i świata. Dlatego też jej przejście do turniejów seniorskich wiązało się z wielkimi oczekiwaniami i nadziejami na dobrą kontynuację występów polskich siatkarzy na arenie międzynarodowej. Z tego co pokazują, kibicie jak i działacze nie muszą się martwić o przyszłość. Pierwszy sukces na poziomie rozgrywek seniorskich pojawił się w 2015 roku. Wówczas zajęli II miejsce w FIVB Major Series Stavanger. Na pozostałe dobre wyniki nie kazali długo czekać. Już w 2016 roku w najważniejszej serii zawodów World Tour pokazali, że team Kantor Łosiak to licząca się w rozgrywkach para. W FIVB Grand Moskwa zajęli III miejsce, tak samo jak w Doha. Pierwszy najwyższy triumf odnotowali w FIVB Grand Slam Rio. Zawody w Rio były przedolimpijskim sprawdzianem dla drużyny. Ich zwycięstwo dawało powody do traktowania Polaków jako mocnych graczy. Ostatecznie olimpiada w Rio de Janerio zakończyła się dla Kantora i Łosiaka na etapie baraży o awans do 1/8 finału.
Rok 2017 przyniósł kolejne sukcesy w World Tour – 3 razy II miejsca: w Kish Island, Rio i Gstaad. Ponadto na rodzimym podwórku zdobyli tytuł mistrza Polski i zajęli 5 miejsce na mistrzostwach świata. Mecz ćwierćfinałowy przegrali po zaciętej walce z Austriacką parą Doppler/Horst 1:2 (33:31, 18:21, 11:15). Sezon 2017 para zakończyła zajmując 5 miejsce w rankingu FIVB. Ogranie z najlepszymi zespołami świata, występy na najważniejszych imprezach i ciągły trening sprawiają, że para Kantor/Łosiak to liczący się gracz w rozgrywkach. Sezon 2018 dopiero co na dobre rusza, a nasz team już nie pozwala o sobie zapomnieć. Dobre występy w World Tour i zajęcie II miejsca w Hadze sprawiło, że na dzień 19 marca 2018 roku polska para znajdowała się na drugim miejscu w rankingu FIVB zaraz za parą amerykańską Dalhausser/Lucena. Oby pozostała część sezonu również była udana dla naszych siatkarzy.
Polska siatkówka plażowa w damskim wydaniu
Nie zapominajmy, że siatkówka plażowa to również rozgrywki w damskim wydaniu. Na tym polu Polska także ma swoje dokonania. Najbardziej utytułowaną Polską parą w plażówce damskiej był team Monika Brzostek i Kinga Kołosińska, który występował wspólnie w latach 2011-2016. W czasie wspólnego grania udało im się w 2015 roku zdobyć brąz na mistrzostwach Europy. Po przegranym półfinale Brzostek i Kołosińska nie dały żadnych nadziei ekipie ze Słowacji Dubovcova/Nestarcova wygrywając starcie o medal 2:0. Jak zostało to już wspomniane, w tym samym roku zajęły III lokatę w rozgrywkach serii World Tour odbywających się w Olsztynie.
W 2016 roku tuż przed igrzyskami w zawodach w Rio zajmując II miejsce pokazały, że na olimpiadę nie jadą jako statystyki tylko zasłużone zawodniczki. Ostatecznie batalię olimpijską w Rio de Janerio zakończyły na etapie 1/8 finału. Była ta pierwsza damska polska para na olimpiadzie. Miejmy nadzieję, że pierwsze szlaki zostały przetarte i panie w pełnej krasie wkroczą na znaczące lokaty w rozgrywkach międzynarodowych.
Z powodu ciąży Brzostak po igrzyskach zawiesiła karierę i ostatnio podjęła decyzję o tym, że nie wraca do kadry. Kinga Kołosińska początkowo występowała w parze z Jagodą Gruszczyńską, ale pod koniec sezonu 2017 związała się z młodszą o 5 lat Katarzyną Kociołek i to z nią rozgrywa sezon 2018.


1 thought on “Siatkówka plażowa w Polsce na przestrzeni lat”